Kategorie
strumienie

myśl

Niesamowita umiejętność przewidywania kolejnego kroku Wszechświata. Kolejnego kroku Boga. Umiejętność, która powoli stała się klatką. Więzieniem, w którym zamknęliśmy wrażliwość. Niekończące się, wirtualne scenariusze możliwych strasznych zdarzeń. Może tak będzie, a może tak, a może jeszcze gorzej. Jak się uchronić przed realizacją każdego. Strach, strach będący paliwem większości myśli. Strach i pożądanie. Pożądanie zmiany, pożądanie wyjścia, przekształcania tak, żeby rzeczywistość ułożyła się dokładnie według planu. Żywopłoty życia, wybuchy rzeczywistości przycinanie w kwadraty, trójkąty i kule.

Kategorie
hydraulika umysłu strojenie pojęciowe

Doświadczenie

Doświadczenie to coś co jest odczuwane, doświadczane przez umysł, to coś czego umysł jest świadomy, lub raczej coś co znajduje się w świadomości umysłu. Doświadczeniem może być dźwięk, emocja, smak, wrażenie dotykowe, zapach, obraz, myśl. W tym samym momencie umysł doświadcza wrażeń na poziomie wszystkich zmysłów, włączając w to myśli i emocje. Uwaga umysłu może być skoncentrowana na pojedynczym doznaniu, np. na czytaniu tego tekstu, ale w świadomości umysłu znajdują się doświadczenia płynące ze wszystkich zmysłów.

Kategorie
hydraulika umysłu strojenie pojęciowe

Ja

Ja jest to poczucie bycia centrum, bycia podmiotem, odbiorcą doświadczenia, bycia oddzielonym od reszty świata, wydzielonym z otaczającej rzeczywistości. Jest to stan umysłu, w którym pojawia się założenie, przekonanie, że za tymi wszystkimi procesami, które teraz zachodzą, takimi jak bycie świadomym, myślenie, czucie, podejmowanie decyzji, stoi jeden podmiot, sprawca, byt – Ja.

Poczucie Ja to bardziej mentalne odczucie, rodzaj emocji niż jedynie określona historia

Poczucie Ja może być związane z określoną historią, myślową projekcją, dotyczącą tego czym Ja jest. Np. Ja jest piekarzem urodzonym w takim, a nie innym mieście. Jednak poczucie Ja nadal istnieje, nawet kiedy ta historia znika lub przekształca się w inną. Np. we śnie Ja może być żabą i polować na smacznego pasikonika. Poczucie Ja to raczej mentalne odczucie, rodzaj emocji niż jedynie określona historia, która oczywiście może to poczucie intensyfikować. Czasami kiedy się budzisz, możesz mieć moment, w którym jeszcze nie pamiętasz, gdzie jesteś, kim jesteś, ale już masz wyraźne poczucie, że kimś jesteś. To poczucie bycia kimś, kimś oddzielonym od świata zewnętrznego, to właśnie jest Ja.

Kategorie
hydraulika umysłu strojenie pojęciowe

teraz

Teraz to To co dzieje się w tym momencie, to czego umysł doświadcza w tej chwili. Na Teraz składają się wszystkie doznania zmysłowe, emocjonalne i mentalne, czyli wszystko to co widzisz, słyszysz, czujesz, smakujesz, wąchasz, myślisz w tym momencie. I w tym… i teraz… i w tym…

Każdy ruch myśli, każda zmiana koloru delikatnie modyfikuje Teraz. Zmienia wszechświat twojego doświadczenia. W skrócie, Teraz to całe twoje doświadczenie w tym momencie.

Teraz zawiera w sobie również obecne reakcje umysłu na doświadczenie. Jeżeli umysł opiera się doświadczeniu, w Teraźniejszości pojawi się napięcie, stres. Jeżeli umysł akceptuje, otwiera się na obecne doznania, w Teraz pojawia się szczęście, radość.

Kategorie
hydraulika umysłu strojenie pojęciowe

umysł

Umysł to to, co jest świadome, co czuje, doświadcza i to, co podejmuje decyzje, w jaki sposób na to doświadczenie reagować. Umysł to to co ocenia, myśli, czuje. To to, co zarządza ciałem i wszystkimi jego stanami i to, co doświadcza wszystkich stanów ciała. To to, co tworzy mentalny obraz ciebie, mnie i świata dookoła. To to, co decyduje kiedy zasypiasz, jakie masz sny i czy w ogóle je masz. To to, co zmusza cię do wypicia kolejnej kawy, kiedy ty zdecydowałaś, że cztery już wystarczą. To to, co doświadcza, kieruje uwagą i decyduje. I to, co nieustannie tworzy, modyfikuje, przekształca, olbrzymią sieć przekonań na temat czym jest Ja, świat, w którym się znajduje i cele jego istnienia.

Jednak umysł to jedynie etykieta, słowo, które spina razem funkcje: świadomość (odczuwanie), intelekt, podejmowanie decyzji, ocena, percepcja. Mówienie o umyśle, że jest czymś, że jest rzeczą, może wprowadzać w błąd, ponieważ automatycznie zakładamy, że jest to swego rodzaju byt tak jak np. drzewo, który możemy gdzieś tam znaleźć. I wtedy zaczynamy szukać czegoś, co moglibyśmy zobaczyć, powąchać, dotknąć. A to rodzi dodatkowe napięcie.


Kategorie
strumienie

droga

Droga, zdenerwowane samochody pędzą w pogoni za szczęściem. Ulga, chwilowa przerwa pomiędzy jednym a drugim problemem. Olbrzymie motory warczą siła i determinacja. By być, by stać się, by trwać, zawsze bez przerwy…

Cisza…

Trawy kołyszą się w podmuchach świeżości. Litery nabierają kształtu, cierpliwie czekając na dotyk. Dźwięki gitary mieszają się ze szmerem perkusji, a spod nich organy Hammonda wlewają się w serce ciepłym strumieniem.

Smak kawy, obok słodka, zimna woda. Mięśnie szczęk powoli się rozluźniają. Wygodna pozycja pozwala ciału się odprężyć. Kogut wykrzykuje pogróżki do sąsiada. Coraz więcej ciszy pojawia się po bokach głowy. Ciszy, z której wyrastają dźwięki, w której rodzi się przestrzeń… i zakwita miłość…

Kategorie
hydraulika umysłu

błędne koło

jak pragnienie szczęścia zamyka nas w błędnym kole stresu i cierpienia

Pragniemy szczęścia, ale coraz bardziej pogrążamy się w smutku.

Nie czujemy się dobrze Teraz więc pragniemy znaleźć się gdzieś indziej, w innym momencie, innej chwili, tam… gdzie poczujemy się lepiej.

Dlatego opieramy się Teraz, walczymy z Teraz, chcemy je zmienić, zapomnieć…

…pragnienie wydostania się z tego momentu, momentu stresu i cierpienia staje się jeszcze większe, a wraz z nim rośnie sprzeciw przeciwko temu czego doświadczamy w Teraz…

To zwiększa napięcie w naszych umysłach, zmniejszając jeszcze bardziej poziom szczęścia, który w Teraz odczuwamy.

Nasze pragnienie wydostania się z tego momentu, momentu stresu i cierpienia staje się jeszcze większe, a wraz z nim rośnie sprzeciw, sprzeciw przeciwko temu czego doświadczamy w Teraz .

Powoli tracimy wiarę, wiarę w siebie, wiarę w to, że kiedykolwiek będziemy wolni od stresu.

Kategorie
strumienie

szarość…

Szarość, szara codzienność wlała się do raju szczęścia jak czarna ropa do błękitnego oceanu. Zalała umysł, oblepiła pióra białym ptakom radości. Jestem… Umysł ściśnięty po krótkim śnie. Myśl przylepiona do jednej i tej samej historii. Ciało odpręża się w szum pędzących samochodów. Dźwięk upływającego czasu. Niezadowolenie. Pragnienie. Niezaspokojone pragnienie. Pragnienie bezpieczeństwa, pragnienie stabilności. Wydarzenie, pozornie bez znaczenia owinęło się wokół uwagi. Wątpliwość. Robak wątpliwości natychmiast uchwycił się jej i zaczął rozrastać. Jak kruche, jak chwilowe są stany umysłu. Jak łatwo, szybko i niespodziewanie olbrzymie słońca szczęścia zapadają się w czarne dziury smutku i zmartwienia. Nienasycone, zjadające wszechświat, pochłaniające życie. Natura, tak delikatna, wrażliwa, ulotna, przygnieciona ciężkim i  ślepym betonem myśli. System. Maszyna powoli pożera planetę. By było lepiej, byśmy w końcu stali się szczęśliwi. Żywiona strachem i nadzieją na jutro. Miliardy istnień idą pod topór chcenia. Stalowy uścisk myśli oplótł ciała i umysły. Macki lepszości przebiły serca i wykuły oczy.

Kategorie
strumienie

kalejdoskop

Jestem… Staram się nadążyć za tym zmieniającym się spektaklem wrażeń, niekończącym się kalejdoskopem istnień, które rodzą się i zaraz umierają w bezkresnej przestrzeni zwanej Życiem. Jestem… Pozwalam słowu zapisać się na kartce, a kwiatom dźwięków przenikać doświadczenie. Otwarcie… Otwarcie zwiększa się, rozwija coraz bardziej. Napięcie w twarzy, w szczękach i dookoła oczu tworzy dziwna dość mocną emocję. Smak gorzko słodkiej kawy dominuje w środku. Malutki gekon próbuje złapać muchę, za którą się przebrał zakurzony gwóźdź. Skok i… rozczarowanie… Pył obcości i oddzielenia powoli opada z otaczającego mnie świata. Doznania z ciała nie różnią się bardzo od dźwięków. Dźwięk samochodu, ptaków, głos krzyczącego koguta. Smak kawy, ucisk krzesła, wszystko zlewa się w jedną całość, w jeden wszechświat, czekoladę życia. Energia świadomości zaczyna zbierać się w głowie i promieniować na ramiona. Kręgosłup wyciąga się coraz bardziej w górę. Zmęczona myśl godzi się odpocząć, poczekać…

Kategorie
open awareness

nie wierz myśli

Nie wierz myśli, zanim nie sprawdzisz dla kogo pracuje.

Myśl zawsze pracuje dla kogoś,  dla szczęścia, dla cierpienia lub dla stanu neutralnego. Myśl nie jest niczym innym niż nosicielem neutralnej, pozytywnej lub negatywnej energii. Treść myśli jest dla niej jedynie przebraniem, maską pod którą skrywa swoją prawdziwą naturę, która dziedziczy od swojego pracodawcy. W jaki sposób rozpoznać dla kogo myśl pracuje ? Wystarczy sprawdzić jak się czujemy kiedy myśl pojawia się w umyśle. Jeżeli czujemy napięcie, stres, poddenerwowanie wtedy możemy być pewni że myśl pracuje dla negatywnego stanu. Efektem wiary w myśl tego typu będzie napięcie, cierpienie. Podążanie za tego typu myślą umozliwi negatywnemu stanowi umysłu na głębsze  zakorzenienie się poprzez generację całego łańcucha powiązanych myśli. Jeżeli myśl pracuje dla pozytywnego stanu, zrozumienia, wtedy natychmiastowo czujemy rozluźnienie umysłu, satysfakcję. 

Treść myśli nie ma znaczenia. Myśl zawsze wydaje się być istotną, ważną w danej chwili, logicznie spójną z zaistniała sytuacja czy resztą procesu myślowego. Jednak jej prawdziwa natura przejawia się w natychmiastowym efekcie jaki wywiera na stan umysłu. Dla przykładu, jeżeli za oknem pada deszcz, i w naszym umyśle pojawi się myśl: “pada deszcz” to myśl taka może służyć jednemu z trzech stanów psychicznych. Może być myślą neutralną, w sposób obiektywny stwierdzając zaistnienie pewnych warunków meteorologicznych i przygotowując nas do podjęcia pewnych działań zmierzających do uniknięcia przemoknięcia.

Pada deszcz. Wezmę parasol.

Może pracować dla stanu negatywnego, związanego z brakiem akceptacji określonej sytuacji. W takiej sytuacji umysł który już odczuwa pewien stopień napięcia psychologicznego generuje negatywną myśl i w ten sposób pogłębia poziom napięcia. Podążanie za tego typu myślą wywołuje całą kaskadę myśli powiązanych z których każda zwiększy poziom stresu w umyśle. Pada deszcz. Wczoraj też padało. Jutro też będzie padać. Jasny gwint nie zniosę kolejnego dnia w tym błocku i szarudze.

Może też pracować dla stanu pozytywnego. Umysł dokonuje pozytywnej oceny zaistniałej sytuacji i generuje myśl która dodatkowo potęguje stan zadowolenia. To z kolei pociąga za sobą całą serię myśli powiązanych zwiększających poziom zadowolenia. Pada deszcz. Uff przynajmniej nie muszę podlewać dzisiaj ogrodu. Fantastycznie jak jeszcze trochę popada sporo zaoszczędzę na rachunku za wodę.

Najważniejsze co należy sobie uświadomić to fakt że treść myśli jest tutaj nieistotna. Co jest istotne to natychmiastowy efekt jaki daną myśl wywiera na stan umysłu. Jeżeli w wyniku myśli pojawi się napięcie to konsekwencją kontynuacji rozumowania zapoczątkowanego przez tę myśl będzie jedynie głębszy negatywny stan umysłu. 

Co robić jeżeli w umyśle pojawi się myśl powodująca napięcie? Co robić jeżeli treść myśli jest zgodna z zaistniałymi faktami. Czy bezpiecznie jest nam ją ignorować. Przede wszystkim nie próbować jej usunąć, zablokować. To jest niemożliwe i prowadzi jedynie do większego napięcia. Wystarczy za to dokonać rozpoznania wpływu jaki myśl wywiera na obecne samopoczucie i w momencie stwierdzenia że umysł się napina wypowiedzieć słowa: nie wierzę że przyszłaś mi pomóc. To w konsekwencji prowadzić będzie do osłabienia wiary umysłu w treść myśli i zredukuje negatywne oddziaływanie myśli na stan psychiczny. Na dłuższą metę ta prosta praktyka prowadzi do zwiększenia świadomości procesu myślowego i jego wpływu na stan psychiczny (emocjonalny) oraz w sposób naturalny ogranicza ilość negatywnych myśli generowanych przez umysł.